VIEW POST

View more
Panama

Przed deszczem pod panamskie strzechy

By on 3 grudnia 2017

17.11.2017 Aguadulce. 6km /// 220,56km
Budzę się jeszcze przed świtem. Kawałkiem cegły i znalezionego już wcześniej metalu otwieram ostatnią konserwe, popijam wodą z baniaka, wrzucam w siebie kilka bananów i tak przygotowany ruszam na spotkanie miasteczka o urokliwej nazwie Słodka Woda. Opustoszałe jeszcze o tej porze ulice pozwalają w spokoju…


VIEW POST

View more
Panama

Pierwsze dni na poboczu

By on 26 listopada 2017

6.11.2017, Ciudad de Panama, Most Ameryk, 13,33km.
Ruszam. Po ponad miesiącu spędzonym pod dachem bezpiecznego hostelu, w którym pracowałem, nie jest łatwo znowu zacząć gryźć piach pobocza. Przyzwyczaiłem sie do wody, prądu, łózka. Do poczucia bezpieczeństwa sie przyzwyczaiłem! No ale nie po to ruszyłem w świat żeby teraz gnić w…


VIEW POST

View more
Panama

Koniec z autostopem. Zaczynam iść!

By on 12 listopada 2017

„Zwariowałeś!” słyszę głos w głowie. Myślę o krajach pomiędzy Kolumbią a Meksykiem, słysze jeszcze raz co mówili mi o nich ludzie na południu i co sam wiem. I sam sobie nie wierze, że chce to zrobić. Co mianowicie? Chce przejść Amerykę Środkową!

Ten pomysł wpadł mi do głowy z kolejnym…


VIEW POST

View more
Kolumbia Panama

Bieg z przeszkodami z Kolumbii do Panamy

By on 28 października 2017

Wtoczyłem się do Bogoty jak nowy król dzielnicy. A to wszystko dzięki kierowcy, który odpalił pełne moce swoich gigantycznych głośników robiąc z naszego dostawczaka jeżdżącą salsotekę. W samej Bogocie czekało już na mnie miejsce u Nicolasa, hosta, którego znalazłem na Couchsurfingu. Mieszkał ze swoimi rodzicami prawie że na obrzeżach…


VIEW POST

View more
Argentyna Boliwia Brazylia Chile Ekwador Kolumbia Paragwaj Peru Urugwaj

Stopem przez Amerykę Południową. Co i jak, gdzie i za ile.

By on 15 października 2017

Międzynarodowy port lotniczy El Dorado w sercu Bogoty. Godzina 22:54. Cielsko metalowego ptaka, który przeniesie mnie ponad Darien Gap (160km dziewiczej dżungli na granicy kolumbijsko-panamskiej), wzbije się do lotu rano, następnego dnia. Przede mną ostatnia noc w kokainowej krainie. Snuje się po pustawym wnętrzu hali odlotów, jak Tom Hanks…


VIEW POST

View more
Kolumbia

Dobrzy, źli i szaleni

By on 7 października 2017

Z krzaków za Medellin, w których się rozbiłem zabiera mnie kilka samochodów, a w końcu Roberto, 26 letni letni kierowca, który jak twierdzi pracuje za kółkiem 10 lat (???). Opowiada o tym jak zajmował się przewożeniem kokainy w swojej ciężarówce. Podejrzanie rozglądam się po kątach, ale nie widze żadnych…


VIEW POST

View more
Kolumbia

Na kawie u Pabla Escobara

By on 19 września 2017

Armenia. Nie, nie państwo w Azji, a malutkie miasteczko w środkowej Kolumbii. To centrum kawowego zagłębia miało być moją bazą na wypady w poszukiwaniu źródeł kawowej rzeki wypływającej stąd w świat. Dotoczyłem się tam w nocy i już od pierwszych spojrzeń lokalsów taksujących mnie jak chodzący bankomat, wiedziałem że…


VIEW POST

View more
Kolumbia

Przy chlebie i kokainie o kolumbijskiej gościnności

By on 12 września 2017

Kiedy myślicie Kolumbia to co widzicie? Ja góry białego ekstraktu z liści koki, zjeżdżającego po nich na nartach grubawego Pablo Escobara i morze czarnej, gęstej kawy. Myślałem o kartelach narkotykowych, biedzie, przestępczości. Ale to co znalazłem sprawiło, że Kolumbia wskoczyła na jedno z 3 najlepszych krajów jakie odwiedziłem w…


VIEW POST

View more
Ekwador

Balansując na równiku

By on 31 sierpnia 2017

<<< TRASA: https://goo.gl/maps/66n9ewVinfB2 >>>
Tak się toczę i tocze, aż dotoczyłem się do rogatek 9. stolicy Ameryki Południowej. Quito. Nie udało mi się znaleźć na Czas hosta z Couchsurfingu, dlatego zrobiłem rzecz dla mnie ostateczną. Rzuciłem graty w najtańszym, z najtańszych hosteli jaki znalazłem, i zacząłem jeść kawałek po kawałku ten…

Arkadiusz 'trapez' Winiatorski
AMERICAS

My travel from Fire to Ice - from Tierra del Fuego to Arctic Circle. Hitchhiked life with a backpack and... stones which wants to go back home :)