Author:

Trapez

Nikaragua

Ometepe. Wyspa jak arbuz gorąca

By on 18 lutego 2018

22-24.01.2018. Rivas 108,6km /// 1556,98km
Są takie granice, które nazywam liniami przesilenia. Wystarczy przejść kilka metrów i jest sie w innym świecie, bo biede i bogactwo dzieli tylko kilka kroków. Takie…

Kostaryka

Jak zostałem Chikitipo krainy rodzącej wiatr

By on 4 lutego 2018

10-12.01.2018 Arenal 88,9km /// 1298,88km
Melduję się nad Jeziorem Aranal ukrytym w cieniu wulkanu o tej samej nazwie. Na wulkan nie miałem ochoty wchodzić, a na pewno tę chęć bardzo…

Kostaryka

Wzgórza śmierci i nieistniejące drogi. A u celu i tak czeka drugi człowiek

By on 20 stycznia 2018

26-30.12.2017. Tres Rios. 127,3km /// 1084,58km
Po zejściu z Cerro Chirripo zżerał mnie głód tak wielki, że w San Isidro wskoczyłem do marketu i zawaliłem wózek toną jedzenia. W tym…

Kostaryka

Ponad poziom morza

By on 3 stycznia 2018

9.12.2017. Barrio el Carmen de Abrajo. 9,3km /// 684,38km
Przeskoczenie kostarykańskiego szlabanu granicznego przypomina biurokratyczne limbo. Na okienku powitała mnie nie tylko polska wlepka, ale i informacja, że aby wjechać…

Kostaryka

Kostaryka na piechotę! Góry i góreczki, czyli jak zostałem Syzyfem | Stones on Travel

By on 22 grudnia 2017

„Ale Ci tam fajnie! Takie ładne plaże!” Ładne? Piękne są! Ale najpierw trzeba do nich dojść. A pomiędzy plażami góry, góreczki, wzniesienia, pagórki. Kostaryka to jeden wielki wulkan, więc…